top of page
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon
Szukaj

Czy Pomeranian może „przerosnąć”? Moje spojrzenie jako hodowcy Air Poms Pro FCI

To pytanie słyszę bardzo często od przyszłych właścicieli szpiców. I od razu chcę uspokoić — to, że pomeranian urośnie trochę większy niż oczekiwaliśmy, jest w wielu przypadkach absolutnie normalne.

Ja na co dzień widzę, jak różnorodna potrafi być ta rasa pod względem budowy, kości, proporcji i tempa rozwoju. I powiem szczerze: nie ma dwóch identycznych szczeniaków, nawet w jednym miocie.

szpic miniaturowy pomeranian


Dlaczego jedne pomeraniany wyrastają większe?

Najprostsza odpowiedź: bo tak działa natura.

Organizm zawsze dąży do tzw. wielkości funkcjonalnej — czyli takiej, która jest stabilna, zdrowa, nie obciąża nadmiernie układu nerwowego, stawów ani metabolizmu. Mówiąc ludzkim językiem: natura lubi złoty środek.

Miniaturowość jest możliwa, ale to nie jest stan „domyślny”. To wynik selekcji, ale genetycznie w rasie wciąż mamy tendencję do tzw. normalizacji wielkości.


Dlatego na przestrzeni dorastania czasem widzimy:

  • wydłużenie kości,

  • późniejsze „nabudowanie” szaty,

  • a nawet lekkie „wyciągnięcie się” w okresie młodzieńczym.

To nie jest wada — to etap.



Nie wszystko widać u szczeniaka

Bardzo często ludzie próbują przewidzieć docelowy rozmiar po:

  • wadze w 8 tygodniu,

  • proporcjach głowy,

  • albo drobności łap.

A tymczasem największe zmiany u pomeranianów dzieją się później — najczęściej między 5 a 10 miesiącem, kiedy wymieniają szatę i rosną „w kości”.

Niektóre psy, które w wieku 4 miesięcy wyglądają na „mikro”, w wieku 10 miesięcy są już stabilne, kompaktowe i zupełnie inne wizualnie.



To nie jest błąd hodowcy ani „wada” psa

Czasem spotykam się z emocjami typu:

„Ale ja myślałam, że on zostanie mini-mini!”

I ja to totalnie rozumiem — social media zbudowały pewien obraz pomeraniana, który w naturze jest rzadką odmianą, a nie normą.


Ale większy pomeranian:

✔ jest nadal pomeranianem,

✔ nadal ma poprawny typ,

✔ nadal daje ogrom radości,

szpice

Jeżeli komuś zależy na gwarancji wzrostu…

To również chcę bardzo jasno napisać, bo mało kto to mówi otwarcie:

Jeśli kupującemu zależy na możliwie pewnym wzroście docelowym, najlepiej kupić psa w wieku ok. 9 miesiąca życia.

W tym wieku:

✔ kościec jest praktycznie zamknięty,

✔ pies już raczej nie urośnie „w górę”,

✔ zostaje tylko minimalne dobudowanie masy i szaty.


To jedyny realny moment, gdy można powiedzieć „to mniej więcej jest jego rozmiar”.

Kupując szczeniaka 8–10 tygodniowego trzeba zaakceptować zakres, a nie konkretną wartość.



Dlaczego o tym piszę


Jako hodowca zależy mi na tym, żeby ludzie rozumieli rasę, a nie czuli rozczarowania z powodu oczekiwań z TikToka czy Instagramu. Pomeranian nie jest rasą z jedną sztywną formą — to żywy organizm, który rozwija się w swoim tempie.

Większy pomeranian:

— często łatwiej funkcjonuje w rodzinie,

— jest mniej delikatny przy dzieciach,

— bywa stabilniejszy ruchowo,

— a nadal ma urok szpica w mini wydaniu.



Najczęstsze mity o „przerastaniu” pomeraniana

Temat wzrostu pomeranianów obrósł w naprawdę sporo mitów. Ja jako hodowca naprawdę widzę, z czego one się biorą — często z Internetu, często z porównań do zdjęć, a czasem z oczekiwań, które nie pasują do tego, co robi natura.

Poniżej najczęstsze przekonania, z którymi się spotykam:


Mit 1: „Prawdziwy pomeranian waży 1,5 kg i wygląda jak maskotka”


Nie — to po prostu jeden z występujących typów. Rzadki, selekcyjny i bardzo medialny.

Większość pomeranianów ma budowę, która daje im „normalną” funkcjonalność życiową. I to nic złego. Miniaturowość nie jest jedynym poprawnym wariantem.


Mit 2: „Jeśli pies przerasta, to znaczy, że coś poszło nie tak w hodowli”


Hodowca może zrobić selekcję, może oceniać linie, może dobierać psy pod typ — ale nie może anulować praw genetycznych.

Geny po przodkach to nie aplikacja, którą włącza się i wyłącza. W rasie nadal istnieje tzw. normalizacja wielkości, czyli dążenie organizmu do rozmiaru, który biologia uważa za stabilny.


Mit 3: „Waga w 8 tygodniu powie wszystko”


To chyba mój ulubiony miti jednocześnie chyba najbardziej zdradliwy.

Do 10 miesiąca pies potrafi:

  • wyciągnąć się w kości,

  • później się skompaktować,

  • nabudować szatę,

  • zmienić proporcje.

Pomeranian nie rozwija się liniowo.


Mit 4: „Jeśli pies wyrósł większy, to znaczy, że jest ‘szpicem małym’”


Nie, to tak nie działa.

Szpic miniaturowy i szpic mały to odmiany, ale to nie jest etykieta przypisywana po fakcie.Wielkość to tylko jedno z kryteriów — a typ, budowa, szata i głowa mówią równie dużo.


Mit 5: „Przerośnięty pomeranian to nie to samo, co throwback”


Throwback to osobna kategoria. Throwback to powrót do starszego typu szpica — zwykle większy, ale też bardziej „piórkowy” w szacie, z innym typem głowy, często z dłuższym pyskiem i innymi proporcjami.

Pomeranian, który jest tylko trochę większy, ale typowo pomeranianowy, to nie jest throwback.


Mit 6: „Da się zagwarantować wzrost szczeniaka”


Nie da się tego zrobić na 8 tygodniu, 10 tygodniu ani nawet na 4 miesiącu.

Jedyny realny moment, kiedy mogę z dużym spokojem powiedzieć: „On już raczej nie urośnie w górę”,to okolice 9 miesiąca.

I dlatego powtarzam kupującym:

jeśli komuś zależy na maksymalnej przewidywalności wzrostu — najlepszą opcją jest zakup młodego psa, a nie malutkiego szczeniaka.

Mit 7: „Przerośnięty = gorszy”


To mit bardzo niesprawiedliwy.

W życiu codziennym większy pomeranian:

✔ bywa stabilniejszy,

✔ mniej delikatny w układzie kostnym,

✔ mniej kruchy przy dzieciach,

✔ łatwiejszy w użytkowaniu,

✔ nadal jest tak samo uroczy.

Dla wielu rodzin to wręcz ogromny plus.



 
 
 

Komentarze


  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon

© 2035 by Bump & Beyond. Powered and secured by Wix

bottom of page